Artykuł sponsorowany

Jak projektować strefy czyszczenia, by ograniczyć wnoszenie brudu do budynku

Jak projektować strefy czyszczenia, by ograniczyć wnoszenie brudu do budynku

Skuteczne ograniczenie wnoszenia brudu do budynku wymaga zaprojektowania ciągłego systemu czyszczącego, a nie polegania na pojedynczej macie przy drzwiach. Przerwany ciąg zatrzymywania zanieczyszczeń sprawia, że piasek, woda i błoto przedostają się na główne trakty komunikacyjne. Powoduje to szybsze niszczenie posadzek oraz drastyczny wzrost kosztów codziennego sprzątania. Projektanci i zarządcy obiektów komercyjnych coraz częściej planują wielostrefowe układy już na wczesnym etapie koncepcji architektonicznej wejścia. Prawidłowo skomponowany odcinek wejściowy działa jak naturalny filtr. Zdejmuje on zabrudzenia z podeszew obuwia podczas zwykłego chodu użytkowników, zanim dotrą oni do właściwych części holu. Zastosowanie odpowiednich rozwiązań pozwala znacznie wydłużyć żywotność podłóg i poprawić ogólne bezpieczeństwo na terenie obiektu.

Jak działają trzy strefy czyszczenia?

Kompleksowy układ zatrzymywania zanieczyszczeń opiera się na podziale przestrzeni wejściowej na trzy współpracujące ze sobą odcinki. Zewnętrzna strefa czyszcząca usuwa największe cząstki piasku, błota i śniegu z podeszew, przyjmując na siebie najcięższe warunki pogodowe. Elementy zlokalizowane przed drzwiami wejściowymi muszą opierać się działaniu mrozu oraz intensywnemu tarciu. Według analiz branżowych ten pierwszy odcinek redukuje nawet ponad 40 procent grubych zabrudzeń.

Strefa przejściowa znajduje się zazwyczaj w wiatrołapie lub tuż za pierwszymi drzwiami obiektu. Jej głównym zadaniem jest wyłapywanie drobniejszego piasku i wstępne pochłanianie wilgoci, z którą nie poradził sobie etap zewnętrzny. Trzeci etap operacji, czyli strefa wewnętrzna, ostatecznie osusza obuwie i zbiera resztki mikrozabrudzeń, bezpośrednio chroniąc posadzki wewnątrz budynku. Prawidłowo połączone sekcje potrafią zatrzymać do 90 procent brudu wnoszonego z zewnątrz.

Ostateczny podział przestrzeni zależy od natężenia ruchu, lokalnych warunków pogodowych oraz rodzaju nawierzchni wokół infrastruktury. Budynki o bardzo dużym przepływie osób, takie jak szpitale czy stacje kolejowe, wymagają znacznie dłuższych ciągów osuszających. System nierzadko przyjmuje tam obciążenie rzędu pięciu tysięcy przejść w ciągu jednego dnia. Tereny silnie piaszczyste lub obszary o częstych opadach wymuszają mocniejsze zaakcentowanie początkowych odcinków drenażowych.

Jak dobrać długość i materiały do warunków wejścia?

Długość roboczą całego układu należy zawsze dopasować do szerokości skrzydeł drzwiowych oraz tempa przemieszczania się pieszych. Krótki moduł czyszczący nie zrealizuje swojego celu, jeśli wchodzący człowiek zdąży postawić na nim zaledwie jeden krok. Minimalna zalecana długość systemu wynosi około 150 centymetrów, co odpowiada trzem naturalnym krokom dorosłego użytkownika. W biurowcach o intensywnym użytkowaniu ciąg ten wymaga wydłużenia do nawet czterech i pół metra, aby zagwarantować pełną skuteczność.

Wybór rozwiązań konstrukcyjnych wiąże się bezpośrednio z funkcją przypisaną do danego odcinka strefy wejściowej. Wymagające przestrzenie komercyjne często wykorzystują starannie wymierzone wycieraczki na wymiar, które precyzyjnie wypełniają odpowiednio przygotowane wpusty w posadzce. Miejsca odsłonięte, narażone na zaleganie śniegu, powszechnie wyposaża się w ażurowe kratownice gumowe. Pozwalają one na swobodne opadanie urobku do głębszych warstw i ułatwiają zachowanie drożności przejścia podczas trudnych warunków.

Duże natężenie ruchu pieszego wymaga wdrożenia sztywnych profili na bazie materiałów lekkich i trwałych. Aluminiowe ramy z wypełnieniem szczotkowym znoszą tysiące cykli nacisku i zapobiegają odkształceniom systemu pod ciężarem wózków sklepowych czy inwalidzkich. Ostatni etap procesu najczęściej wykorzystuje gęste maty tekstylne, skutecznie wchłaniające wodę z podeszew. Wejścia pozbawione zadaszenia zyskują dodatkową efektywność poprzez zintegrowanie ich z głębokimi osadnikami oraz odpływami skierowanymi wprost do kanalizacji.

Dobór właściwych elementów infrastruktury wejściowej opiera się na skrupulatnej analizie przewidywanego obciążenia i architektury wiatrołapu. Technologia obiektowa udowadnia, że uniwersalny dywanik nie rozwiązuje problemu migracji brudu w budynkach użyteczności publicznej. Sprawne zatrzymywanie zanieczyszczeń wymaga budowy sztywnych układów o bardzo wysokiej precyzji montażowej. Poznańska Unimat Fabryka Wycieraczek Rafał Rejmisz produkuje specjalistyczne maty aluminiowe i gumowe z tolerancją wymiarową sięgającą plus zero i minus dwóch milimetrów. Zespół z ponad 25-letnim stażem regularnie dostarcza zaawansowane systemy osuszająco-pyłochłonne do kilkunastu krajów na świecie. Pełne wdrożenie trójetapowej strefy czyszczenia redukuje konieczność używania ciężkiej chemii do mycia i pozwala zachować pożądany standard estetyczny holu.